Posty

Wyświetlam posty z etykietą zaburzenia

W wielkim skrócie - PTSD

Obraz
Autorką niniejszego tekstu jest psycholożka Magdalena Słupek. W jednym z ostatnich wpisów na blogu pojawiło się pytanie do czytelników, o czym chcieliby dowiedzieć się czytając Psychika.net. W komentarzu znalazła się prośba o przedstawienie tego, czym jest zespół stresu pourazowego ( post traumatic stress disorder , PTSD) oraz jak on powstaje i jak można radzić sobie z jego skutkami. Spróbuję odpowiedzieć na to pytanie. Temat jest głęboki, więc podam również odnośniki do ciekawych stron/artykułów opisujących szerzej różne aspekty tego zagadnienia. Nie chcę powtarzać kryteriów rozpoznania, ale napisać o tym w bardzo prosty sposób. Można potraktować to jako wstęp do dalszych poszukiwań ciekawych treści w tym obszarze. Zacznę od tego, czym właściwie jest zespół stresu pourazowego i kogo może dotyczyć. Osoby będące narażone na ekstremalne sytuacje, podczas których zagrożone jest ich życie lub bliskich im osób i towarzyszące temu poczucie strachu, bezsilności mogą spowodować wystąpieni...

Animal hoarding - zbieractwo zwierząt

Obraz
Autorką artykułu jest Monika Kornaś, studentka psychologii. Tekst powstał specjalnie dla Czytelników PSYCHIKA.net. ZAPRASZAM DO LEKTURY. Marcin Pani Lidia ma 65 lat, mieszka a szóstym piętrze, w dość starym bloku na cichym osiedlu. W jej mieszkaniu oprócz starszej pani przebywa także… dwanaście kotów. Są to głównie dachowce przygarnięte z ulicy i przywiezione ze schroniska. W mieszkaniu pani Lidii panuje nieopisany bałagan, wszędzie porozrzucane są poduszki, kocyki, jakieś szmaty. Zapach, jaki unosi się w pokojach jest trudny do opisania. Kocia sierść jest wszędzie, miseczki i talerzyki stoją we wszystkich kątach i przy drzwiach. Starsza pani kursuje między nimi i wciąż liczy swoje koty, czy aby na pewno żaden nie uciekł. - „Co za stuknięta kobieta” – myślą sąsiedzi – „Trzyma te zwierzęta zamknięte, nie daje im jedzenia, bo nie stać jej, żeby z emerytury utrzymywać tyle kotów… Czy ona w ogóle ma serce?” Pani Lidia nie robi tego z wyrachowania, dlatego, że jest zła, że dręczenie zwier...

Samookaleczanie: o przyjemności płynącej z bólu

Obraz
Autorką artykułu jest Aleksandra Jóźwik. Bardzo długo niezrozumiałe samookaleczanie było poza zainteresowaniem badaczy. Stało się jasne, że jest to problem, w obliczu coraz to większego nasilania się tego zjawiska. Dzisiaj chyba nikt już nie ma wątpliwości, że akty samouszkodzeń dotyczą nie tylko więźniów,lecz także wydawało by się „zwykłych” ludzi. Bardzo często-ludzi młodych. Dane empiryczne podają, że samookaleczenie się nie jest wcale zjawiskiem rzadkim. Problem ten dotyczy około 5% populacji studenckiej i w znacznie większym stopniu młodzieży szkolnej.   Samouszkodzenia umiarkowane, o których będzie mowa, zalicza się do zachowań autodestruktywnych . Pojęcie autodestruktywności jest jednak niezwykle obszerne, gdyż zachowania noszące miano autodestruktywnych obejmują zarówno działania o najbardziej samoniszczącym charakterze, np. samobójstwo , ale także działania bardziej zakamuflowane, takie jak np. nałogi, zaniedbania, szkodliwe nawyki żywieniowe. Czym więc są owe samouszko...